Msze święte

poniedziałek - sobota

     700, 1700

 

niedziela i święta

     Bruśnik - 700, 845, 1600

     Siekierczyna - 1015

     Falkowa - 1130

nasze sanktuarium

Święta

św. Bonawenuty Bojani, zakonnicy - wspomnienie dowolne

Imieniny:
Przemysława, Zenobii

Licznik

Liczba wyświetleń:
187348

 Witamy!

Serdecznie witamy na stronie internetowej parafii Najświętszej Maryi Panny Wniebowziętej wszystkich Parafian i Gości. Znajdują się tutaj informacje oraz aktualności z życia parafii. Mamy nadzieję, że będą stanowiły pomoc dla wszystkich zainteresowanych religijnym życiem naszej wspólnoty.

Modlitwa do NMP Bruśnickiej

Panno Najłaskawsza w Bruśnickim Obrazie -

pełna pociechy dobroci i miłości,

prosimy z ufnością -

stań się podporą w cierpieniu,

po smutku daj radość,

po chorobie zdrowie.

Matko Bruśnicka do Syna Swego nas prowadź,

wypraszaj obfitość łask na życie całe,

abyśmy mogli w niebie

uczestniczyć w Twej chwale.

Biskup tarnowski ogłosił 15 sierpnia kościół w Bruśniku sanktuarium Matki Bożej.

Ona ich los zabezpiecza GRZEGORZ BROŻEK /FOTO GOŚĆW procesji eucharystycznej także niesiono kopię obrazu MB Bruśnickiej

Przed uroczystą Sumą odpustową ku czci Matki Bożej Wniebowziętej ks. Sylwester Krużel, proboszcz parafii, przedstawił skrótową historię kościoła i obrazu Maryi, który znajduje się w głównym ołtarzu miejscowej świątyni. Potem dziekan dekanatu ciężkowickiego ks. Jan Zając, w obecności biskupa tarnowskiego Andrzeja Jeża, odczytał dekret erygujący sanktuarium Maki Bożej w miejscowym kościele. Po tym akcie procesyjnie kapłani przeszli do ołtarza polowego, przy którym sprawowana była odpustowa Suma.

- Gdybyśmy z zewnątrz, poza perspektywą dziejów zbawienia, spojrzeli na życie Matki Bożej, nikomu nie przyszłoby do głowy, by nazwać ją królową. Żyła prosto, jak tysiące wiejskich kobiet, którą to prawdę przypomina obraz z tutejszego sanktuarium - zauważył bp Jeż w homilii. Jedna dłoń na obrazie należy do młodej dziewczyny, druga, zniszczona, spracowana - do kobiety, która zbiera nią plony swojego trudnego, pracowitego życia. - Maryja przypomina nam, że każdy z nas ma dojrzewać jako dobry człowiek i chrześcijanin - dodał biskup. Zwrócił uwagę, że Maryja z obrazu bruśnickiego patrzy na każdego człowieka, gdziekolwiek ten stanie w kościele sanktuaryjnym. - Każdy może odnieść wrażenie, że jest w centrum zainteresowania Matki Bożej. Bo to jest prawda. Maryja jest matką wszystkich i matką każdego z nas. Maryja w tym sanktuarium jest ubezpieczeniem waszych losów - dodał. Słuchało go wielu wiernych, poza miejscowymi, także z Bobowej, Jankowej, Lipnicy Wielkiej.

Ogłoszenie dekretu o erygowaniu sanktuarium maryjnego w Bruśniku GRZEGORZ BROŻEK /FOTO GOŚĆOgłoszenie dekretu o erygowaniu sanktuarium maryjnego w BruśnikuObraz Maryi otoczony jest udokumentowanym kultem od 300 lat. - Od wieków i lat przychodzili i przychodzą tu pielgrzymi z całej okolicy, regionu. Bruśnik funkcjonował w potocznym rozumieniu jako sanktuarium, ale nie było nigdy wcześniej formalnego potwierdzenia tego faktu przez władzę kościelną. To wydarzenie ma dla nas, jako parafian, bardzo duże znaczenie. Sankcjonuje istniejący kult i powagą władzy biskupiej potwierdza go. Mam nadzieję, że przysłuży się to wiernym, którzy z jeszcze większą wiarą i nadzieją na wysłuchanie będą tu powierzać Maryi swoje troski - mówi ks. Krużel, kustosz sanktuarium. Jeżeli kult będzie nadal się rozwijał, możliwe będzie być może podjęcie kroków w sprawie koronacji Maryi Bruśnickiej.

Kult Matki Bożej w Bruśniku rozwijał się w ciągu wieków. Świadczą o tym między innymi wota zawieszone wokół obrazu. Spis z 1774 roku zawiera liczne kosztowne dary składane tu przez czcicieli Matki Bożej. W 1797 roku zostały one przez rząd austriacki skonfiskowane i wywiezione. - O bogatym kulcie świadczą także pisemne podziękowania za opiekę w czasie ostatnich wojen, cudowne uzdrowienia, zwłaszcza z chorób kobiecych oraz liczne uzdrowienia bydła itp. Wyrazem czci Matki Bożej jest też duża liczba pieśni śpiewanych po domach i w kościele, ułożonych przez Boguchwała Ludomira Mariampolskiego i innych poetów ludowych - zauważa ks. Jan Bartoszek, autor krótkiego opracowania dotyczącego historii sanktuarium.

 

galeria zdjęć

źródło:Gość niedzielny

Sanktuarium w Bruśniku

Uroczystość odpustowa ku czci Matki Bożej Wniebowziętej w Bruśniku połączona będzie z ogłoszeniem tamtejszej świątyni sanktuarium. Mszy św. 15 sierpnia o godzinie 11.00 będzie przewodniczyć biskup tarnowski Andrzej Jeż.

 

Miejscowość Bruśnik położona jest 47 kilometrów na południe od Tarnowa, na Pogórzu Ciężkowickim Parafia powstała tam prawdopodobnie przed 1346 rokiem, gdyż od tego czasu pojawia się w wykazach świętopietrza. Dziesięć lat później została wymieniona w spisie parafii przynależnych do dekanatu nowosądeckiego. Pierwszy istniejący kościół, o którym wspominają źródła, został konsekrowany w 1555 roku. W XVI wieku przez 50 lat pełnił on funkcję zboru protestanckiego. W 1871 roku został zrabowany i spalony przez nieznanych sprawców, a następnie odrestaurowany. Był jednak za mały dla parafian, dlatego zbudowano nowy, murowany kościół, który 23 sierpnia 1904 roku konsekrował biskup Leon Wałęga.

 

Jedyną pamiątką po dawnym kościele jest słynący łaskami obraz Matki Bożej z Dzieciątkiem, namalowany na deskach z drzewa lipowego. Obraz umieszczony w niszy głównego ołtarza stwarza niepowtarzalny klimat modlitwy i skupienia. Patrząc na Madonnę z któregokolwiek miejsca świątyni, wydaje się, że patrzy ona na każdego, kto do Niej przychodzi i wodzi za nim oczyma. Odnosi się wrażenie, iż jest się w centrum Jej zainteresowania. Wizerunek Matki Bożej Bruśnickiej z pewnością należy do tych, o których – używając słów polskiego historyka Jana Długosza – można powiedzieć: „Spoglądając nań przenika szczególna pobożność, bo jakbyś na żywą osobę patrzył…”.

 

Autor tego dzieła nie jest znany. Dokładna ekspertyza obecnego wyglądu obrazu, jak i drobnych fragmentów dawnego malowidła każe przypuszczać, że powstał on pod koniec XVI wieku.

 

Obraz przedstawia Najświętszą Maryję Pannę w półpostaci, nachylającą głowę ku Dzieciątku, które obejmuje lewą ręką. Lekkie pochylenie ku przodowi sugeruje, że nie stoi Ona, lecz siedzi, trzymając Syna na kolanach. Jej dłonie są skrzyżowane. Jedna wyglądem przypomina dłoń młodej dziewczyny, a druga zniszczoną i spracowaną dłoń starej kobiety. Dziecię zaś spogląda nieco w górę. Lewą rączką przyciska do piersi księgę, a prawą unosi w górę w geście błogosławieństwa. Na twarzy Madonny i Dzieciątka uzewnętrzniają się łagodność, powaga, smutek i zaduma. Obie postacie przedstawiono na szafirowym tle. Ich rzeźbione w drewnie szaty są posrebrzane i grawerowane roślinnymi ornamentami. Suknię Madonny zakrywa płaszcz, zasłaniający także jej włosy. Na głowy Maryi i Dzieciątka nałożone są korony w złotym kolorze. Pod koronami widnieją promienne aureole.

 

Kult Matki Bożej w Bruśniku rozwijał się w ciągu wieków. Świadczą o tym między innymi wota zawieszone wokół obrazu. Spis z 1774 roku zawiera liczne kosztowne wota i dary składane tu przez czcicieli Matki Bożej. W 1797 roku zostały one przez rząd austriacki skonfiskowane i wywiezione.

 

O bogatym kulcie świadczą także pisemne podziękowania za opiekę w czasie ostatnich wojen, cudowne uzdrowienia, zwłaszcza z chorób kobiecych oraz liczne uzdrowienia bydła itp. Wyrazem czci Matki Bożej jest też duża liczba pieśni śpiewanych po domach i w kościele, ułożonych przez Boguchwała Ludomira Mariampolskiego i innych poetów ludowych.

 

Żywotność tego kultu ujawnia się szczególnie podczas trzydniowego odpustu z okazji uroczystości Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny (15 sierpnia) i poświęcenia wieńców żniwnych. Do Bruśnika wciąż przybywają pielgrzymi z sąsiednich parafii, ale również z odległych stron. Maryi powierzają swe troski i proszą Ją o ustrzeżenie od chorób, katastrof i klęsk żywiołowych, bo głęboko wierzą, że Bruśnicka Pani uchroni ich przed złem i nieszczęściem.

 

 

Oprac. ks. Jan Bartoszek

Co wiemy na temat Wniebowzięcia NMP, Tej, która patronuje naszej wspólnocie parafialnej?

15 sierpnia obchodziliśmy największe święto maryjne – uroczystość Wniebowzięcia NMP, zwaną również świętem Matki Bożej Zielnej (Polska) lub Matki Boskiej Korzennej (Czechy). W tym dniu czcimy Maryję, która została wzięta z ciałem i duszą do nieba.

Dogmat o Wniebowzięciu NMP został ogłoszony przez papieża Piusa XII konstytucją apostolską Munificentissimus Deus 1 listopada 1950 r. Najbardziej istotny fragment papieskiego orzeczenia brzmiał: „…powagą Pana naszego Jezusa Chrystusa, świętych Apostołów Piotra i Pawła i Naszą, ogłaszamy, orzekamy i określamy jako dogmat objawiony przez Boga: że Niepokalana Matka Boga, Maryja zawsze Dziewica, po zakończeniu ziemskiego życia z duszą i ciałem została wzięta do chwały niebieskiej”.

W konstytucji apostolskiej Pius XII stwierdza, że Pismo Święte ukazuje Maryję jako całkowicie zjednoczoną z Jezusem i dzielącą Jego los. Stąd wydaje się niemożliwe, aby po zakończeniu swojego ziemskiego życia, Maryja mogła być w jakikolwiek sposób oddzielona od swego Syna.

Znaczenie Wniebowzięcia Maryi

Warto w tym miejscu wskazać najważniejsze prawdy, jakie niesie ze sobą dogmat o wniebowzięciu:

  • Ukazuje ostateczne konsekwencje fiat Maryi – jej pełnego oddania się Bogu, pokornego zawierzenia całego swojego życia.
  • Przypomina o wartości ludzkiego ciała. Także ciało ludzkie jest przeznaczone do zbawienia. Dogmat przestrzega przed niebezpiecznym dualizmem, który wskazywałby, że tylko dusza powinna być przedmiotem troski.
  • Wniebowzięcie Maryi jest zapowiedzią naszego przyszłego zmartwychwstania i uwielbienia z duszą i ciałem. Można powiedzieć, że Maryja przedstawia doskonałość, która musi się rozwinąć we wszystkich wierzących.

Ogłaszając dogmat o Wniebowzięciu NMP, Kościół nie wypowiedział się w ogóle na temat śmierci Maryi, pozostawiając tę sprawę otwartą. Zdecydowanie więcej argumentów teologicznych przemawia za tym, że Maryja umarła i wtedy została wzięta do nieba. Przemawia za tym również starożytna tradycja, zwłaszcza Kościoła wschodniego, i pierwotna nazwa święta – Zaśnięcie Maryi, co sugeruje łagodną śmierć, bez konsekwencji, jaką jest rozkład ciała.

Skąd się wzięło to święto?

Pomimo tego iż dogmat został ogłosznony dopiero w połowie XX wieku, a na temat Wniebowzięcia nie posiadamy żadnych wyraźnych źródeł z pierwszych wieków patrystyki, uroczystość ta obchodzona była w Kościele już od V wieku. Początkowo była ona nazywana Przejściem lub Zaśnięciem NMP, dopiero w VII wieku rozpowszechniła się jej obecna nazwa.

Temat końca życia Maryi pojawia się po raz pierwszy u Epifaniusza z Jerozolimy (ok. 377 r.), który odpowiadając na pytanie o koniec ziemskiego życia Maryi, stwierdził, że musiało to być zakończenie „godne Matki Boga”. Pierwsze teksty bezpośrednio o Wniebowzięciu NMP pojawiają się u greckich Ojców Kościoła i pisarzy kościelnych (VII-VIII w.): św. Jana Damasceńskiego, św. Germana i św. Andrzeja z Krety.

Fakt istnienia grobu Maryi oraz jej wzięcia do nieba po śmierci razem z ziemskim ciałem potwierdzają wykonane w II połowie XX w. wykopaliska archeolgiczne B. Bagattiego w jerozolimskim kościele Getsemani. Świątynia ta tradycyjnie była uznawana za miejsce pogrzebania Matki Jezusa. Grób, który się tam znajduje pochodzi z I w. po Chrystusie i nie ma w nim żadnych śladów zwłok. Za to odpowiada idealnie opisowi grobu z syryjskiego apokryfu z II-III wieku, który relacjonuje wniebowzięcie Maryi. Jak twierdzi archeolog, prawdopodobnie po swej śmierci Maryja została złożona w tym właśnie grobie, w pobliżu miejsca, gdzie Jezus modlił się krwawym potem przed swoją śmiercią. Wkrótce grób stał się miejscem tajemniczych wydarzeń – ich finałem było to, że ciała Maryi w grobie już nie było. Dlatego też grób uczyniono miejscem kultu, a świadczy o tym fakt, że nikogo już w nim nie pochowano.

Poświęcenie plonów

W Polsce i w krajach europejskich Matkę Boską Wniebowziętą czci się jako patronkę ziemi i wszelkiej roślinności. Od IX wieku w tym dniu poświęca się w kościołach zioła, kłosy zbóż, kwiaty i owoce, natomiast rolnicy w tym dniu składają Bogu podziękowania za zboże oraz inne plony ziemi.

W całym kraju święto jest obchodzone bardzo uroczyście, jednak największe obchody mają miejsce w Kalwarii Zebrzydowskiej, gdzie odbywają się inscenizacje Zaśnięcia Maryi oraz jej Wniebowzięcia, a także na Jasnej Górze, dokąd zmierzają pielgrzymki z całej Polski.

Dzień Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, decyzją komunistycznych władz, w 1955 roku przestał być dniem wolnym od pracy. W maju 1989 roku Sejm RP przywrócił to święto jako dzień ustawowo wolny od pracy.

Najświętsza Maryjo, któraś przez wzgląd na swe zjednoczenie z Bogiem została z ciałem i duszą wzięta do nieba – wstawiaj się za nami, abyśmy wpatrując się w Twój wzór stawali się podobnymi do Ciebie w ten sposób kroczyli drogą zbawienia. Dodawaj nam sił i odwagi do pokornego wypełniania woli Bożej. Królowo Wniebowzięta, módl się za nami.


HISTORIA MODLITWY RÓŻAŃCOWEJ

Zwyczaj odmawiania określonej liczby modlitw się­ga czasów starożytnych. Obecny sposób odmawiania różańca pochodzi pochodzi od św. Dominika (f 1221 r.) założyciela dominikanów.

Według najstarszych podań Matka Najświętsza ukazała się św. Dominikowi ucząc go odmawiania różańca i nakazała mu rozpowszechniać tę modli­twę.

W XII i XIII wieku albigensi głosili swoją błędną naukę i trzeba było ludzi uczyć zasad prawdziwej wia­ry, aby nie przyjęli fałszywej nauki albigensów. Właś­nie w różańcu mamy zawarte zasadnicze prawdy wiary i dlatego Ojciec Święty, Paweł VI nazwał różaniec „streszczeniem Ewangelii". W tamtych czasach modli­twa różańcowa pomogła zwalczać herezję albigensów i uczyła ludzi zasad wiary.

Dzisiaj również bardzo konieczną rzeczą jest uczyć ludzi prawd wiary, bo niestety wielu o nich zapomnia­ło. Szerzy się nowoczesne pogaństwo. Odmawianie ró­żańca przypomina i uczy prawd wiary a równocześnie wyprasza łaskę wiary. Bez pomocy bożej, bez łaski bożej, jest niemożliwą rzeczą odzyskać i uzyskać wia­rę. Tę pomoc bożą otrzymujemy, między innymi, przez modlitwę różańcową. (Zobacz Przykłady o ró­żańcu: Różaniec umocnieniem wiary, Różaniec ostoją wiary, Różaniec przywraca wiarę.).

Do rozpowszechnienia modlitwy różańcowej przy­czyniły się zakony: dominikański, franciszkański i je­zuicki.

Kiedy w drugiej połowie XVI wieku Turcy zaczęli zagrażać Europie i chrześcijaństwu, zorganizowano przeciw nim obronę. Przygotowano wojsko i broń. Pa­pież, św. Pius V, nakazał wszystkim bractwom różań­cowym i całemu Kościołowi specjalne nabożeństwo różańcowe, posty i procesje, w których w Rzymie oso­biście brał udział.

Do decydującej bitwy morskiej doszło pod Lepanto w dniu 7 października 1571 r. Turcy, mimo liczeb­nej przewagi, zostali pokonani. Zwycięstwo przypisy­wano orędownictwu Matki Bożej Różańcowej. Ojciec Święty w dowód wdzięczności ustanowił święto dzięk­czynne ku czci Matki Boskiej Zwycięskiej w dniu 7 października. Obecnie dzień ten jest poświęcony Matce Bożej Różańcowej.

W czasach, w których tylko niektórzy ludzie umieli czytać, różaniec był modlitwą powszechną, tym cen­niejszą, że łączył z odmawianiem „Ojcze nasz" i „Zdrowaś Maryjo" rozważanie tajemnic z życia Chrystusa i Najświętszej Panny. Dzisiaj także jest mo­dlitwą bardzo praktyczną, bo nie potrzeba do niej książeczki ani światła. Różaniec można odmawiać za­wsze i wszędzie, np. w podróży, w czasie bezsennych nocy, w chorobie, na przedzadzce i w wielu innych sytuacjach.

Poprzez wieki, a także i dzisiaj, różaniec odmawia! nie tylko lud, ale również papieże, biskupi, księża, królowie i magnaci. Modlitwa różańcowa zawsze cie­szyła się szczególnym poparciem Stolicy Apostolskiej.

Do czasów papieża Leona XIII (t 1903 r.) 35 papieży wydało 135 listów apostolskich o różańcu, a później papieże również gorąco zachęcali do odmawiania ró­żańca.

Papież Pius IX (t 1878 r.) codziennie gromadził cały swój dwór i wspólnie z nim odmawiał różaniec. Ojciec Święty Jan XXIII od wczesnych lat swego życia odmawiał codziennie cały różaniec. Rozumiał znacze­nie różańca i dlatego podał nam w liście apostolskim z dnia 29 IX 1961 r. wiele praktycznych pouczeń doty­czących tej modlitwy.

Ojciec Święty Paweł VI mówił o różańcu w dwóch adhortacjach apostolskich i w encyklice „Christi Matri" z 15 IX 1966 r.

Nazwał różaniec „streszczeniem Ewangelii" i wskazy­wał na „ewangeliczną naturę różańca". W tajemnicach różańcowych mamy zawarte życie i naukę Chrystusa Pana i Jego Matki.

Zwracał uwagę na to, że różaniec nie sprzeciwia się świętej liturgii, liturgia go przewyższa, ale on uzupeł­nia liturgię i przygotowuje do liturgii. Zatem błądzą ci, którzy chcieliby różaniec usunąć z życia Kościoła.

„Wierzę w Boga Ojca" zawiera główne prawdy wiary, których nauczył nas Pan Jezus, a które są za­warte w Piśmie świętym i w Tradycji. Żyjąc według tych prawd wiary, święci i miliardy dobrych ludzi osią­gnęli szczęście w niebie. Tysiące męczenników i mę­czennic przelało krew, oddało życie, za te prawdy wia­ry, umacniając tym samym naszą wiarę. Te prawdy wiary są naszą niezłomną nadzieją na wieczne szczęś­cie w niebie, a w tym życiu są naszą siłą do uczciwego życia godnego dzieci bożych.

Już samo słowne odmawianie „Ojcze nasz", „Zdrowaś Maryjo" i „Chwała Ojcu", ułożonych w tra­dycyjnym porządku piętnastu dziesiątek, ma swoją wartość jako zapoczątkowanie pełniejszej rozmowy z Bogiem i jako wewnętrzny wyraz ufności w Jego nie­skończone miłosierdzie. Zdarza się, że człowiek jest w takim stanie, że nie może się inaczej modlić, jest więc dobrze, iż modli się tak, jak w danej chwili jest to dla niego możliwe.

„Ojcze nasz" to przecież modlitwa, której nas na­uczył sam Pan Jezus. „Zdrowaś Maryjo" stanowią sło­wa Archanioła i św. Elżbiety, druga część „Święta Ma­ryjo" to pokorna prośba Kościoła.

Doksologia „Chwała Ojcu" jest modlitwą uwielbie­nia Boga, w Trójcy Świętej Jedynego.

WYPOMINKI


Modlitwy za zmarłych połączone z Wypominkami Rocznymi w każdą niedzielę przed Mszą św. o godz. 7.00 i 15.00 (w okresie letnim godz.16.00)











Modlitwa do Matki Bożej Wniebowziętej

 

O Dziewico Niepokalana, Matko Boga i Matko nas ludzi! Wierzymy z całą gorliwością naszej wiary w Twoje tryumfalne wzięcie z duszą i ciałem do niebios, gdzie zostałaś ogłoszona Królową wszystkich chórów anielskich i wszystkich zastępów Świętych. I my łączymy się z nimi, aby chwalić i błogosławić Pana, który Cię wywyższył ponad wszystkie czyste stworzenia, aby ofiarować Ci żar naszej pobożności i miłości.

Wzrok Twój, który macierzyńsko pieścił pokorne i cierpiące człowieczeństwo Jezusa na ziemi, nasyca się w niebiosach widzeniem chwalebnego człowieczeństwa Mądrości Niestworzonej, radość Twej duszy w oglądaniu twarzą w twarz godnej uwielbienia Trójcy Przenajświętszej porusza Serce Twe uszczęśliwiającą tkliwością a my, nędzni grzesznicy, my, którym ciało obniża lot duszy, błagamy Cię, abyś oczyściła nasze zmysły, byśmy nauczyli się już tu na ziemi, kosztować Boga z cudów stworzenia. Amen.

Zegar

Dzisiaj jest

czwartek,
30 października 2014

(303. dzień roku)

Pogoda